MY YELLOW HOUSE, czyli UCZYMY SIĘ ANGIELSKIEGO ŚPIEWAJĄCO!

Kilka lat temu kupiłam zestaw do samodzielnej nauki języka angielskiego My Yellow House – Angielski w domu. Mój ówczesny czterolatek słuchał go z prawdziwą przyjemnością, mnie również bardzo przypadł do gustu. Wykorzystano w nim autorską metodę nauczania Song Stories, którą przybliżę w dzisiejszym poście.

Autorką oryginalnej metody nauczania języków obcych Song Stories jest Claire Selby. Ukończyła ona wydział Języków Europejskich i Literatury na Uniwersytecie Oxfordzkim i jest cenionym muzykiem i wokalistką. Od kilkunastu lat opracowuje materiały do nauki języka angielskiego dla dzieci. Jej kursy publikowane są przez wydawnictwa Cambridge i Oxford University Press i sprzedawane w ponad 40 krajach.

Kurs My Yellow House – Angielski w domu był rekomendowany przez miesięcznik Rodzice, stację Mini Mini oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Według autorów polecany jest dzieciom w wieku od 3 do 11 lat, moim zdaniem, górna granica to raczej 7 lat.

My Yellow House – Angielski w domu

My Yellow House – Angielski w domu to zestaw pięciu płytek cd z dołączonymi kolorowymi książeczkami, w atrakcyjnym kuferku. Narratorką wszystkich części jest mała dwujęzyczna dziewczynka Zenia. Opowiada ona o sobie, swoich zabawkach, codziennych czynnościach, zainteresowaniach, a nawet chorobach. Historyjki są bardzo krótkie i stanowią wstęp oraz streszczenie piosenki lub rymowanki, która po nich następuje. Zenia mówi w języku polskim zwracając się bezpośrednio do słuchacza, często zadaje mu pytania, tłumaczy też nowe słówka i zwroty. Następnie te wyrażenia możemy utrwalić i zapamiętać słuchając piosenek i wierszyków. Wraz z kolejnymi płytkami następuje rozwój akcji i słownictwa, obejmującego łącznie ponad 500 wyrazów i ponad 100 piosenek i rymowanek.

angielski w domu

Dzieci poprzez zabawę uczą się razem z Zenią m.in.: o kolorach, pogodzie, swoim ciele, zabawkach, świętach, rodzinie, zwierzętach, zakupach i szkole.

W piosenkach często towarzyszą Zeni inne dzieci i muszę przyznać, że wokalna jakość nagrań stoi na bardzo wysokim poziomie. Po prostu przyjemnie się tego słucha.

I właśnie na tym polega autorska metoda Song Stories opracowana przez Claire Selby. Małe dzieci poprzez przyswojenie rytmicznych i łatwych piosenek i rymowanek, bez trudu zapamiętują zwroty i wyrażenia w obcym języku. Podobne założenia znajdziemy w szkołach Helen Doron. W osobnym poście opiszę moje wnioski po trzyletniej edukacji mojego dziecka tą metodą.

Bright Beans – Wesołe Fasolki

Dla niemowląt i dzieci w wieku do 3 lat przygotowano prostszą wersję kursu My Yellow House – Angielski w domu – „Wesołe Fasolki. Pierwsze piosenki po angielsku” (Bright Beans).

wesołe fasolki

Zestaw składa się z czterech płyt cd, czterech książeczek i przewodnika dla rodziców. Z tym kursem dziecko może opanować 140 nowych słówek i 45 podstawowych angielskich zwrotów.


Jako poparcie skuteczności metody Song Stories przytaczam artykuł opublikowany w miesięczniku „Rodzice”:

Naukowcy badający rozwój dzieci są zgodni co do tego, że naukę języka obcego najlepiej rozpoczynać jak najwcześniej. Kluczowe są pierwsze lata, a nawet miesiące życia, bo właśnie wtedy maluch naturalnie i łatwo chłonie „melodię” języka, jego akcent. Do siódmego roku życia potrafi zapamiętać nawet piętnaście nowych słów dziennie, a jego mózg, jak nigdy później, jest otwarty na przyswajanie konstrukcji językowych. Dzieci, szczególnie te najmłodsze, akceptują dodatkowy język na takiej samej zasadzie jak wszystkie nowe rzeczy, które poznają. Najszybciej uczą się go słuchając krótkich piosenek, rymowanek czy wierszyków. Najlepiej, jeśli towarzyszy im muzyka. Dlatego już niemowlęciu warto puszczać płyty, na przykład z angielskimi piosenkami. Ważne jest, by robić to regularnie, na przykład dwa razy dziennie. Oczywiście im częściej, tym lepiej. Dziecko powinno mieć kontakt z językiem przynajmniej przez 30% swojego czasu, żeby nauczyło się nim biegle posługiwać. To znaczy, że można uczyć malucha nie tylko jednego języka, ale nawet dwóch czy trzech jednocześnie! Puszczaj mu płyty z piosenkami w domu, w samochodzie, gdy zasypia. Niech niemowlę rozpoczyna naukę obcego języka (podobnie jak tego, w którym mówią do niego rodzice), już od chwili przyjścia na świat.

Agata