PAKIET ADOBE CREATIVE SUITE ZA DARMO

adobe-creative-cloud-za-darmo

Jeżeli interesujecie się obróbką i montażem fotografii, filmów i grafik, to z pewnością znacie programy Adobe Creative Suite. Cieszą się one uznaną renomą wśród twórców internetowych, są jednak dość drogie. Tytuł dzisiejszego artykułu jest nieco przewrotny. Oczywiście na chwilę obecną nie pobierzecie aplikacji Adobe za darmo, ale możecie stworzyć sobie pakiet najlepszych darmowych programów alternatywnych.

Jeszcze do niedawna można było za darmo i legalnie pobrać i zainstalować na swoich komputerach cały pakiet Creative Suite udostępniony przez Adobe. Mały problem polegał na tym, że dostępne wersje oprogramowania pochodziły z 2005 roku! Ale wciąż dobrze działały, a ja korzystam z nich praktycznie do teraz. Adobe kilka lat temu przeniosło wszystkie swoje programy do usługi w chmurze. Nie ma już możliwości jednorazowego zakupu tych programów, jedyna opcja to subskrypcja. W najbliższej przyszłości również planuję dołączyć do Adobe Creative Cloud, m.in. po to, aby móc korzystać z najnowszej wersji Photoshopa.

W tym artykule wyszukałam dla Was najciekawsze odpowiedniki topowych programów Adobe Creative Cloud. Starałam się, żeby były to darmowe alternatywy, większość dostępna jest na licencji open source, część w wersji bezpłatnej posiada ograniczone funkcje. Jednak do użytku mniej profesjonalnego powinny w zupełności wystarczyć.

adobe-creative-cloud-za-darmo

ADOBE PHOTOSHOP

Używam go od lat i ciężko byłoby znaleźć równie dobry program zastępczy. Jednak dla nieco mniej wymagających osób, albo szukających łatwiejszych rozwiązań, idealny będzie GIMP. Przeszedł on wiele uaktualnień, pamiętam jak pracowałam na nim kilkanaście lat wstecz. Gimp ma swoje wady i zalety, ostatecznie można się przyzwyczaić, ja jednak go nie pokochałam.

Poniżej podaję Wam warte uwagi alternatywy Photoshopa:

adobe-creative-cloud-za-darmo

ADOBE INDESIGN

Jest to program, który uwielbiam od samego początku. I za każdym razem zachwyca mnie, jak idealnie i wygodnie się na nim pracuje. Jeżeli zależy Wam na profesjonalnych projektach magazynów, gazet czy zwyczajnych pdf-ów, to najlepszy wybór z możliwych. Szukając darmowej alternatywy znalazłam program open source Scribus. Może nie radzi sobie najlepiej z dużą ilością dołączanych zdjęć, ale w zupełności wystarczy do stworzenia prostych ulotek czy stron reklamowych, a nawet niezbyt obszernych książek.

Niekwestionowanym liderem darmowych programów graficzno-edytorskich jest Canva. Łatwość pracy w tej aplikacji polega na możliwości skorzystania z bogatej biblioteki predefiniowanych szablonów. Wystarczy zastąpić zdjęcie, tekst lub grafikę własnymi elementami i w kilka minut mamy gotowy projekt. Do prostych layoutów publikowanych np. w social mediach w zupełności wystarczy. Programy działające na podobnej zasadzie jak Canva, to Lucid Press i Desygner.

Alternatywy Indesign:

adobe-creative-cloud-za-darmo

ADOBE ILUSTRATOR

Grafika wektorowa, logotypy, rysunek. Najlepszą darmową alternatywą na chwilę obecną wydaje się być program typu open-source Inkscape. Radzi sobie całkiem nieźle z prostymi graficznymi projektami jak: logo, ikony czy cliparty.

Alternatywy programu Ilustrator:

adobe-creative-cloud-za-darmo

ADOBE PREMIERE PRO

W czasach mediów społecznościowych dobre wideo urosło do rangi głównego formatu przekazu treści. Profesjonalne programy do montażu filmów z reguły są bardzo drogie. Dlatego ciekawą alternatywą wydaje się być software DaVinci Resolve, którego wersja Lite powinna większości użytkownikom w zupełności wystarczyć do podstawowej edycji filmów. W porównaniu z takimi gigantami jak Final Cut i Premiere, radzi sobie zaskakująco dobrze. Jeżeli jesteście użytkownikami iphonów lub ipadów to doskonałym rozwiązaniem jest darmowe oprogramowanie iMovie, dostępne na te urządzenia bezpłatnie.

Alternatywy Premiere Pro:

adobe-creative-cloud-za-darmo

ADOBE ACROBAT PRO

To kolejny program, którego z powodzeniem używam już kilka lat. Umożliwia zaawansowaną edycję plików pdf, a jego działanie jest bardzo intuicyjne. Często, kiedy chcę wydrukować jakieś opracowanie w formacie pdf, ale niekoniecznie w dostarczonym layoucie, dokonuję szybkiej przeróbki gotowego dokumentu, usuwając niepotrzebne treści. Eliminuję w ten sposób zbędne zdjęcia lub grafikę i oszczędzam tonery mojej drukarki.

Kolejną świetną funkcją tej aplikacji jest możliwość łączenia dowolnych plików w jeden plik pdf. Cała operacja odbywa się z poziomu folderu, nie musimy nawet otwierać programu.

Alternatywę dla programu Adobe ciężko znaleźć, małą namiastkę może stanowić PDF-Xchange Editor, w którym około 85 % funkcji jest dostępnych bezpłatnie, pozostałe 15 % wymaga wykupienia licencji.

Alternatywy Acrobat Pro:

Opisane powyżej programy dostępne są w większości jako aplikacje sieciowe lub desktopowe. Warto wiedzieć, że Adobe wypuściło również pakiet aplikacji mobilnych na smartfony i tablety. Omówię je szczegółowo w kolejnym artykule, ponieważ naprawdę warte są uwagi. Dodam tylko, że dzięki wersjom mobilnym programów Adobe można bardzo łatwo edytować zdjęcia i filmy, oraz przygotować oryginalne treści do mediów społecznościowych.

Agata

  • Agnieszka

    Jestem w tym temacie zielona, ale fajnie się czegoś dowiedzieć 😉

  • Najczęściej korzystam z irfanview

  • Jako użytkownik Linuxa bardzo dziękuję za ten wpis! Wiele z tych programów używam, ale niektóre są dla mnie nowością.

  • Sam fakt istnienia tych programów daje niesamowite możliwości, ale nawet z „fotoszopem” za grube pieniądze nic się nie zrobi jak się nie potrafi go obsługiwać ;P Przeraża mnie to…Kocham zdjęcia, ale obrabianie ich…

    • Ja do dziś nie znam wszystkich funkcji PS, ale faktycznie używam dokładnie tego, czego potrzebuję.

  • Bardzo przydatny wpis – ląduje w ulubionych, a w wolnej chwili z przyjemnością wypróbuję polecane przez Ciebie programy. 🙂

    • Ja też jestem ciągle w fazie testów i poszukiwań nowości, ale lubię to!

  • Bardzo fajny zestaw narzędzi – podobny do używanego przeze mnie ;). Nie zgadzam się jednak co do opisu Scribusa ze zdjęciami radzi sobie bardzo dobrze, a do składu książek jest wręcz narzędziem idealnym 🙂

  • nieprzyzwoitka

    Dodałam Twój wpis do zakładek! Sama używam Gimpa i Inkscapa i jak na razie jestem z nich całkiem zadowolona, ale cóż… nie próbowałam PS i Ilustratora. Jeszcze:)

    • Ja natomiast od lat korzystam z PS i już się z nim zaprzyjaźniłam, teraz testuję najnowszą wersję.

  • Świetnie to wszystko opisujesz 🙂 Bardzo mnie tym zainteresowałaś 🙂

  • Bardzo przydatny wpis. Idę teraz szukać dalej, czy jest już ten o programach mobilnych