TRAMPOLINA FITNESS, czyli CARDIO BARDZO INTENSYWNE

trampolina fitness

Na pewno słyszeliście już o trampolinach do fitnessu. W klubach organizowane są specjalne zajęcia grupowe, coraz więcej osób kupuje również trampoliny do użytku domowego. Ponieważ ja także stałam się szczęśliwą właścicielką takiego urządzenia, opiszę moje doświadczenie z kilku miesięcy ćwiczeń.

Z trampoliny fitness w moim domu korzystam wspólnie z moim dzieckiem. Mamy większy rozmiar, średnica wynosi 120 cm. Dodatkowo trampolina wyposażona jest w uchwyt i posiada komputerek. Wyświetla on czas ćwiczeń, liczy spalane kalorie oraz podskoki na minutę. To taki bajer, który rzadko wykorzystuję w praktyce.

Ćwiczenia na trampolinie rozpoczynałam od 5-10 minut dziennie.
Początkowo wykonywałam na niej podskoki: wyższe i niższe, potem dołożyłam bieg w miejscu z unoszeniem wysoko kolan i z uderzaniem piętami o pośladki. Jednak po pewnym czasie te ćwiczenia przestały mi wystarczać i zaczęłam szukać inspirujących filmów na Youtube. W ten sposób trafiłam na kanały poświęcone tej właśnie aktywności i odkryłam propagatorki trampolinowego fitnessu. Teraz ćwiczę od 25 do 30 minut dziennie i wybieram filmy, które motywują mnie do ruchu.

Ćwiczenia na trampolinach fitness mogą być mocno zróżnicowane. Oprócz samych podskoków wykonujemy też wymachy ramion i skręty tułowia. Intensywny trening często przeplatany jest częścią spokojniejszą, utrzymaną w formie marszu. Na początku trudno mi było nadążyć za tempem ćwiczeń prowadzących, ale już po kilku treningach dałam radę.

Jak w przypadku każdej aktywności należy pamiętać o rozgrzewce przed ćwiczeniami i o rozciąganiu po. Osoby, które prowadzą mało aktywny tryb życia powinny zacząć ćwiczenia stopniowo, z czasem wydłużając długość treningu. W przypadku wątpliwości lub jakichkolwiek dolegliwości należy skonsultować się z lekarzem.

Do tej pory w okresie zimowym często biegałam na bieżni elektrycznej, ale ostatnio częściej wybieram trening na trampolinie fitness. Wysiłek jest znacznie „przyjemniejszy”, nie taki monotonny, jak bieg w miejscu i nie obciążam tak mocno stawów ani kolan. I podobno spala więcej kalorii niż bieganie!

Podsumowując, za pomocą trampoliny możemy nie tylko spalić zbędne kalorie, ale dodatkowo:

  • wzmocnić układ sercowo-naczyniowy
  • poprawić koordynację, równowagę i zwinność
  • wzmocnić i ukształtować nogi
  • wzmocnić stawy
  • przyśpieszyć metabolizm

Mnie ćwiczenia na trampolinie fitness bardzo przypadły do gustu! Ale ja lubię intensywny wysiłek, lubię padać na twarz po zakończonym treningu, uwielbiam porządnie się zmęczyć. Możliwe, że taka forma aktywności nie dla każdego będzie odpowiednia. Najlepiej wypróbować tego typu zajęcia, np. w jakimś klubie. Potem ewentualnie można pomyśleć o zakupie trampoliny do użytku domowego.

Wybierając trampolinę do domu warto zwrócić uwagę na trzy podstawowe kwestie. Jeżeli chcemy, aby trampolina służyła nam przez dłuższy czas, powinna mieć:

  • stalową ramę
  • wytrzymałą matę
  • podwójne beczkowe sprężyny

Reasumując, dla mnie trampolina fitness stanowi ciekawą alternatywą domowego treningu cardio. Przede wszystkim zajęcia nie są monotonne, można znaleźć sporo bezpłatnych materiałów w sieci o różnym stopniu intensywności i trudności. Jak każdy sport, fitness jumping świetnie odstresowuje i pozwala się zregenerować psychicznie i fizycznie. W bonusie pozbywamy się zbędnych kilogramów, wzmacniamy naszą kondycję i sprawność, rzeźbimy ciało, podnosimy wydolność organizmu.
Kto jeszcze nie próbował, gorąco zachęcam!

        Photo credit: wuestenigel via Visualhunt.com /  CC BY

Agata

  • Jeszcze nigdy nie ćwiczyłam na trampolinach, chyba dużo tracę! 🙂

    • Trzeba spróbować! Mi kojarzy się to trochę z powrotem do dzieciństwa, ale daje też niesamowitą radość i frajdę.

  • Ćwiczyłam kilka razy na trampolinie i zawsze czułam się potem świetnie. 🙂

  • Patrycja Czubak

    Świetne:) Pierwszy raz o tym słyszę, szkoda że nie mogę wykonywać tego rodzaju ćwiczeń.

    • Grunt to znaleźć ćwiczenia odpowiednie dla siebie. Teraz jest naprawdę duży wybór.

      • Patrycja Czubak

        Ćwiczę w miarę swoich możliwości 🙂

  • Kurczę fajna sprawa! Do domu raczej nie kupię, bo roztrzaskam głowę o sufit 😀 Ale najważniejsze, że takie coś naprawdę sprawia frajdę!

    • Zawsze można znaleźć jakiś klub z zajęciami. A w tych ćwiczenia nie wybijamy się wysoko, raczej nisko podskakujemy. Chociaż moje dziecko woli oczywiście odwrotnie.

  • Mam w planach w przyszłym tygodniu wybrać się na takie zajęcia, a jak mi się spodoba to może kiedyś zainwestuje w taką trampolinę w domu. Uwielbiam skakać na trampolinach, wiec taka forma aktywności powinna przypaść mi do gustu. Zwłaszcza, że tak, jak sama wspomniałaś, ponoć spala więcej kalorii niż bieganie, za którym nie przepadam 😉

    • Ja akurat biegać uwielbiam, ale z powodu różnych kontuzji nie zawsze mogę to kontynuować. W trampolinie podoba mi się to, że nie obciąża tak stawów jak bieganie i mamy amortyzację przy skakaniu. Ja skaczę razem z moim dzieckiem, bo tak naprawdę to jego prezent (dzięki mojej delikatnej sugestii).

      • Trzy w jednym – trening, przyjemność ze skakania i chwila z dzieckiem 😉